Kanał rss myLomza.pl :: Wiadomości Łomża zakładka prezentuje najnowsze aktualności ze strony myLomza.pl, publikacje dla Portal z nowym spojrzeniem na Łomżę i Powiat
Mławski szpital wzbogacił swoje zasoby. — 24/01/2023. Mławski szpital sukcesywnie wzbogaca i odnawia swój sprzęt medyczny. W ubiegłym roku m.in pojawił się tu nowy tomograf i ambulans ratunkowy. W tym roku prawdopodobnie już od marca, będzie pracował rezonans magnetyczny, który został sprowadzony na początku stycznia i
Dziś, przed godz. 7, na drodze wojewódzkiej 544, w pobliżu Pawłowa (gm. Szydłowo), doszło do groźnego zdarzenia drogowego, w którym ranne zostały dwie osoby. – Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca bmw wyprzedzaj na wzniesieniu, w miejscu objętym zakazem (podwójna linia ciągła) i doprowadził do zderzenia z seatem.
Serdecznie zapraszamy do naszej przychodni Alfamed centrum medyczne Alfaclinic szpital jednodniowy, gdzie uzyskają Państwo informacje o niezbędnych badaniach profilaktycznych oraz znajdą opiekę wspaniałego kardiologa dr Zbigniewa Szafrańca. ☎️23 654 84 62 🌐 www.alfaclinic.pl. Pakiet laboratoryjny Październik 2021.
Szpital Chirurgii Jednego Dnia Alfaclinic jest dynamicznie rozwijającą się częścią Centrum Medycznego Alfamed. Centrum świadczy usługi z zakresu specjalistycznej opieki zdrowotnej, a już wkrótce również będzie świadczyło usługi z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej dla pacjentów ubezpieczonych w Narodowym Funduszu Zdrowia (NFZ). Szpital Chirurgii Jednego Dnia Alfaclinic
W szpitalu ograniczenie wizyt. Od wielu lat w SP ZOZ w Mławie można było odwiedzać pacjentów na oddziałach szpitalnych bez limitów osobowych. Wprowadzano jedynie ograniczenia godzinowe. Oczywiście w ostatnich latach (pandemii) odwiedzin zakazano. Ostatnio sytuacja zaczynała wracać do normy. Choć okazuje się, że ze zmianami.
I2Zl9Ar. — 21/01/2022 Od środy zamknięty jest oddział wewnętrzny mławskiego szpitala. Okazało się bowiem, że jeden z pacjentów jest chory na Covid-19. Kiedy oddział zacznie znów normalnie funkcjonować wyjaśnia dyrektor SP ZOZ Waldemar Rybak. – Na oddziale wewnętrznym pojawiło się rzeczywiście ognisko zakaźne. Normalnie jednak funkcjonuje odcinek kardiologiczny. Staramy się z nim walczyć. Pacjentów, których możemy już wypisać, wypisujemy, a oddział będzie poddany dekontaminacji. Przewidujemy, że przyjęcia na oddział wznowimy od najbliższego poniedziałku. Staramy się cały czas zarówno pomagać zarażonym jak i nie zarażonym pacjentom – mówi dyrektor Rybak. red. Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
Szokująco ostrą wypowiedź dyrektora mławskiego szpitala o tutejszym oddziale ginekologicznym usłyszeli zainteresowani (obecni radni oraz mieszkańcy oglądający transmisję) podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Mławskiego. Tego dnia rozpatrywano sprawozdanie z działalności szpitala za 2020 rok, który przyniósł 364 tys. zł zysku netto. Odpowiadając na pytanie Tomasza Chodubskiego, dyrektor mławskiego SP ZOZ Waldemar Rybak, dość ostro wypowiedział się na temat dotychczasowego funkcjonowania oddziału ginekologicznego w Mławie. – Dzisiaj nikt nie pyta o to gdzie jadą pacjentki z poważnymi problemami ginekologicznym i pytają mnie tylko, ilu jest lekarzy. I co z tego, że są lekarze, że byli lekarze. Zapytajcie, ile ci lekarze wykonywali zabiegów i jakich zabiegów w obszarze ginekologii. To nie o sztuki chodzi – mówił krytykując oddział szpitala. Co się działo w szpitalu podczas pandemii? Tak ostrych wypowiedzi było więcej. Odnosząc się do sytuacji w oddziale ginekologicznym, przypomniał trzy momenty z okresu pandemii. Według jego słów niektórzy pracowali ponad siły, inni szli na zwolnienia lekarskie. – Podczas pierwszej fali pojawiła się informacja o zakażonym pacjencie. Były osoby, które namawiałyby od razu, aby zamknąć szpital. Ale od czego my jesteśmy? My jesteśmy właśnie od tego, żeby przyjmować pacjentów. Obrazek z drugiej fali, pod szpitalem stoją trzy karetki, a pacjenci na oddziale ratunkowym czekają po kilkanaście godzin na wyniki testów, leżąc na łóżkach obserwacyjnych. W jednej z karetek pacjent zakażony i nie ma komu przyjść i go zbadać, bo coś tam i trzecia fala pandemii. Przychodzi do mnie lekarz i informuje, że kilka dni wcześniej miał taki incydent, że pełnił długi dyżur męczący, bo miał dużo pacjentów w swoim oddziale i w oddziale covidowym, bo i tam musiał przyjmować pacjentów. Poczuł się bardzo źle, sprawdzał parametry swojego organizmu i mówi, że pacjenci, których musiał przyjmować do oddziału, mieli o wiele lepsze parametry niż on sam. Jak widać, były różne postawy. Jak się cokolwiek zaczęło działać, to niektórzy pracownicy pouciekali na zwolnienie. Pytali tylko, czy będzie zapłacone podwójnie, bo słyszeli, że minister obiecał podwójne płacenie. Jak się można zachować w takiej sytuacji? W takiej sytuacji trzeba mieć przede wszystkim na względzie przyszłość szpitala, ale jednocześnie też trzeba wyciągać wnioski z tych bieżących postaw niektórych pracowników, nie wymieniam jakiego poziomu – mówił szef szpitala krytykując część personelu. Czy pacjentki są szczęśliwe? – Jeżeli chodzi o oddział ginekologiczny, to powiem tak, wszyscy z Państwa mają znajome kobiety, które korzystały, lub chciały korzystać z usług świadczonych w oddziale ginekologiczno-położniczym czy w poradni. Sięgnijmy pamięcią czy te pacjentki są szczęśliwe? W pełni zadowolone i usatysfakcjonowane z pracy naszego oddziału ginekologiczno-położniczego? Trudno jest mi o tym mówić, bo no cóż, jestem odpowiedzialny za to, że ta sytuacja, miała miejsce i musiała się zmienić – stwierdził. 1 czerwca miała nastąpić katastrofa! – Dlatego jak ten wrzód pękł, to się okazało, że nie wygląda to ładnie. Niektórym się wydawało, że jak odejdą z tego szpitala to chociażby zgliszcza. Opowiadali, że oddział ginekologiczno-położniczy nie będzie funkcjonował, że tu nic nie zostanie. Chociaż sami się do tego przyczyniali przez lata. Ale muszę państwu powiedzieć, że oddział funkcjonuje – stwierdził po czym przeszedł do poinformowania o sytuacji obecnej oraz tego jak do niej doprowadził – Dzisiaj 1 czerwca miała nastąpić katastrofa! Ale oddział funkcjonuje, jest zabezpieczenie. Dzisiaj już mamy więcej pacjentek niż wczoraj, przedwczoraj, parę dni temu. Przez ostatnie tygodnie, czy nawet miesiące oddział funkcjonował na zasadzie ostrego dyżuru w oddziale. Były tylko takie pacjentki, które musiały tu trafić, bo nie było innego wyjścia. Dzisiaj zaczyna pracować normalnie, poradnie teraz zaczną pracować normalnie – oznajmił. Mówi o wieloletnich praktykach stosowanych jego zdaniem w szpitalu. – Odbyłem proszę Państwa kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt rozmów z różnymi ginekologami w różnych szpitalach. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za funkcjonowanie oddziału, nikt nie chce być tym ordynatorem. Co więcej, mało jest osób, które chcą być położnikami. Wszyscy chcieliby pracować w poradni położniczej, czyli prowadzić ciążę, ale odbierać poród to już nie bardzo. No, chyba że poprzez cesarskie cięcia. Kilkanaście lat temu w Polsce jak było 10% cesarskich cięć, to konsultant wojewódzki wzywał ordynatora z danego oddziału na dywanik i każdy się tłumaczył, dlaczego jest taki odsetek cięć cesarskich. Dziś wszędzie jest ponad 40%, bo to jest prostsze, łatwiejsze kilkanaście minut czy kilkadziesiąt minut i jest po sprawie. Nie powinno się tego robić, powinno się dążyć do naturalnego porodu, ale każdy się boi. Bo najwięcej spraw sądowych o błąd w sztuce lekarskiej dotyczy porodów. Mało jest takich lekarzy położników, którzy nie trafili do sądu z tego powodu, chociaż się trafiają. Większość w cudzysłowie ginekologów-położników chce być tylko ginekologami, chcieliby wykonywać tylko zabiegi ginekologiczne, czyli typową chirurgię. Co więcej, narodowy fundusz zdrowia płacił kiedyś dobrze za poradę. Szpital dobrze na tym wychodził. I tu wchodzimy na trudny grunt, gdzie za traciliśmy sens reformy z 1998 roku, zaczęło się wykonywanie kontraktu, a nie leczenie ludzi! Jak były porody fizjologiczne, to tam nie ma kosztów, pacjentka urodzi dziecko i są realizowane punkty. Natomiast jak pacjentka wymaga cesarskiego cięcia, to trzeba położyć na blok operacyjny, zatrudnić anestezjologa, wymaga to sprzętu, materiałów i różne takie rzeczy – wyjaśniał zawiłości związane z pracą oddziału. – W listopadzie zaczęło się intensywne poszukiwanie rozwiązania problemu ginekologii i położnictwa w Mławie. Z kilkudziesięcioma ginekologami rozmawiałem i z wieloma firmami. Od wczoraj pracuje jeden nowy lekarz, były ordynator oddziału w Nidzicy. Jutro mam rozmowy z jeszcze jednym lekarzem, który będzie pełnił u nas dyżury. Jestem po rozmowach z jeszcze jednym lekarzem, który na stałe pracuje w Płońsku, a przyjmuje w poradni. Pozostała kwestia złożenia dokumentów i podpisania umowy. Będzie pracował u nas również w szpitalu i pełnił tu dyżury. Nie ma zagrożenia dla funkcjonowania ginekologii. Z całą mocą chcę powiedzieć jest zagrożenie dla tego co było w ginekologii mławskiej. W zasadzie ono już ustąpiło, takiego funkcjonowania ginekologii mławskiej jak było nie będzie – kończył swoją wypowiedź. Przedstawione przez szefa mławskiego szpitala sprawozdanie z funkcjonowania placówki za 2020 rok zostało przyjęte przez radę powiatu mławskiego. - R E K L A M A -
Płońsk sobota, 09:42 - Jako wójt gminy Załuski, członek Rady Społecznej SPZZOZ, a także potencjalny pacjent Płońskiego Szpitala z wielkim zaniepokojeniem czytam kolejne oświadczenia pracowników płońskiego szpitala, wskazujące na liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki - twierdzi Kamil Koprowski, kolejny samorządowiec, który wypowiada się w sprawie sytuacji w szpitalu. Oto treść pisma wójta: Podkreślenia wymaga fakt, że sygnatariuszami są lekarze cieszący się autorytetem w środowisku medycznym ( kierownik oddziału Intensywnej Terapii, kierownik oddziału Radiologii, koordynator oddziału urazowo- ortopedycznego) personel medyczny oraz pracownicy szpitala. Nie są to wiec osoby przypadkowe, czy anonimowe- tylko osoby mające świadomość i wagę swoich słów. To nie są internetowe komentarze pisane na portalach społecznościowych, tylko konkretne pisma, z konkretnymi zarzutami kierowane do różnych instytucji. Sytuacja w Płońskim Szpitalu jest bardzo poważna, gdyż dotyczy funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. O ile wizytę u stomatologa, ortopedy czy nawet kardiologa można przełożyć na inny termin ( choć nie powinno to mieć miejsca ), to niestety pacjenci SOR-u nie mają wyboru, bo stawką często bywa ludzkie życie. Każdy z nas może być pacjentem, każdemu może być ofiarą wypadku drogowego, czy niebezpiecznego zdarzenia, dlatego ważne jest zaufanie do instytucji medycznych i personelu lekarskiego. Stąd ogromny niepokój związany z opisaną działalnością jednego z lekarzy SOR. Niepokojąco wygląda sytuacja kadrowa i stopniowe odchodzenie znanych i doświadczonych lekarzy z wydziałów kardiologii, interny, szefa płońskiego pogotowia ratunkowego i zapowiedzi kolejnych odejść. Ci ludzie dadzą sobie radę bez płońskiego szpitala, znajdą sobie pracę w innych placówkach czy będą prowadzić prywatną praktykę. Tylko czy szpital da sobie radę bez dobrej i doświadczonej kadry? W sytuacji deficytu dobrych lekarzy , należy zrobić wszystko aby zachować ich w Płońskim Szpitalu. Ten apel nie jest wyrazem polityki tylko jest głosem środowiska lekarskiego o ratunek dla wszystkich pacjentów!Z wielką przykrością przyjmuję wypowiedzi dyrekcji szpitala i członków zarządu powiatu o rzekomym wykorzystywaniu szpitala do walki politycznej przez lokalnych samorządowców. Podkreślam raz jeszcze, to nie samorządowcy przekazali informacje o nieprawidłowościach, tylko znacząca część kadry medycznej. Przez blisko 5 lat uczestnictwa w radzie społecznej szpitala nigdy nie odniosłem wrażenia, że dochodzi tam do walki politycznej. Mamy różne poglądy polityczne, popieramy różne opcje, ale zawsze współpracowaliśmy i prowadziliśmy debatę ponad sporem politycznym. Jako samorząd Gminy Załuski co rocznie przekazujemy wsparcie na zakup sprzętu dla płońskiego szpitala. W roku ubiegłym przekazaliśmy na zakup sprzętu oraz na walkę z covid - 19. N ostatniej sesji zabezpieczyliśmy także na zakup aparatury medycznej. Wspieraliśmy, wspieramy i będziemy wspierać płoński szpital niezależnie od tego, kto będzie jego dyrektorem. Podkreślałem po raz kolejny, że szpital nie ma barw politycznych. Nie jest zielony, niebieski ani czerwony. Jest nas wszystkich, bo bez względu na nasze poglądy, potrzebujemy dobrze działającej placówki medycznej, z odpowiednią bazą sprzętową, doświadczonym i zaangażowanym personelem medycznym, sprawnie działającym SOR-em. Medycy, zwłaszcza w tym trudnym czasie pandemii, zasługują na szacunek swoich przełożonych, uznanie za ciężką pracę, a przede wszystkim na wysłuchanie swoich racji. Dlatego chciałbym aby apel środowiska lekarskiego nie został zignorowany! Dodaj komentarz ul. Ściegiennego 206-400 Ciechanówtel/fax: (23) 672 34 02e-mail: sekretariat@
/ 14 kwietnia 2020 Miasto Mława kupuje dla Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mławie cztery urządzenia do dezynfekcji powietrza i analizator hematologiczny. Sprzęt zostanie wykorzystany do wyposażenia tworzonego w szpitalu punktu opieki dedykowanego pacjentom z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. W ten sposób Burmistrz Miasta Mława Sławomir Kowalewski, przy aprobacie miejskich radnych, odpowiedział na prośbę Dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mławie Waldemara Rybaka, który zwrócił się do niego o pomoc w sfinansowaniu wyposażenia nowo tworzonego punktu opieki. Znajdą się w nim laboratorium i sala zabiegowa, w której będzie można wykonać niezbędny zabieg lub odebrać poród. – To bardzo ważne potrzeby. Odbyłem już rozmowę z Przewodniczącym Rady Miasta Lechem Prejsem i częścią radnych, i uzyskałem zgodę na to, żeby szukać pieniędzy w budżecie i przeznaczyć je na zakup niezbędnego sprzętu – powiedział burmistrz Sławomir Kowalewski. W budżecie zabezpieczono na ten cel 150 000 zł. Miasto kupuje sprzęt dla szpitala w drodze zadania inwestycyjnego, wprowadzonego do budżetu miasta zarządzeniem burmistrza. Będą to – zgodnie z przekazanymi miastu przez szpital specyfikacjami – cztery urządzenia do dezynfekcji powietrza z antybakteryjną powłoką na obudowie, o wydajności 85 m3/h, a także w pełni automatyczny analizator hematologiczny wyposażony we wbudowany ekran dotykowy i komputer sterujący, drukarkę zewnętrzną i zewnętrzny czytnik kodów paskowych. Urządzenia do dezynfekcji powinny zostać dostarczone do 17 kwietnia, natomiast analizator – do 24 kwietnia br. (przewidywane terminy realizacji zamówień). KN / UMM fot.: Pixabay Najczęściej czytane aktualności
Zespół ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie poszukuje na podstawie Listu Gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie w celu zatrzymania i odbycia kary pozbawienia wolności Piotra Wojnowskiego s. Kazimierza ur. w Ciechanowie. Ten mężczyzna jest poszukiwany listem gończym Ostatnie miejsce zamieszkania Ujazdówek. – Zwracamy się z prośbą do osób, które znają miejsce pobytu poszukiwanego o kontakt z najbliższą jednostką Policji, Prokuraturą lub Sądem. Jednocześnie informujemy, że ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 (art. 239 § 1 ponadto zgodnie z art. 280 § 2 osoba informująca pozostanie utrzymana w tajemnicy — zastrzega policja. Wszelkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu aktualnego miejsca pobytu poszukiwanego, należy zgłaszać pod numer 112 lub 47 703 12 00. - R E K L A M A -
szpital mława wiadomości lokalne