Wiele domów mody prezentowało w swoich wiosenno-letnich kolekcjach zestawienia bazujące właśnie na kozakach. Ważne jednak aby były wykonane z odpowiedniego tworzywa i sięgały co najmniej za kolano, a najlepiej do połowy uda. W połączeniu z trapezową spódnicą zaprezentują się naprawdę wybornie. Gdy na dworze zrobi się nieco
Lekka, plisowana spódnica nie powinna być prana z ciężkimi ubraniami, uszytymi z grubych materiałów, np. jeansu czy sztruksu. Już prawie wiesz, jak prać plisowaną spódnicę. Aby nie tworzyły się na niej zagniecenia, zrezygnuj z wirowania i suszenia w suszarce bębnowej. Podobnie jak w przypadku prania ręcznego, pozwól spódnicy
Do plisowanej spódnicy możesz nosić klasyczną koszulę, zwykły biały T-shirt, sweterek, krótką marynarkę lub żakiet. Jeśli plisowana spódnica ma jednolity kolor, można dobrać do niej wzorzystą górę. Dziewczyny, które posiadają idealną sylwetkę mogą do plisowanej spódnicy założyć crop top.
Na dole nogawki nie powinno się nic dziać. Zbyt długa nogawka marszczy się, co powoduje, w takim samym stopniu jak mankiet, wizualne zaburzenie proporcji. : Jak dobrać spodnie do sylwetki. Czemu spodnie spadają? Zbyt duży obwód spodni w pasie – pexels.com Częstą przyczyną zsuwających się spodni jest zbyt duży rozmiar.
Skórzaną spódnicę możesz założyć także na bardziej uroczyste wydarzenia, np. weselne przyjęcie. Na takie okazje wybierz spódnicę plisowaną o długości midi. Zrezygnuj z czerni i postaw na delikatny kolor - beż, pudrowy róż, karmel czy szarość. Do tego eleganckie body z pięknie wyciętym dekoltem, lub prześwitującymi
Długie spódnice ZARA to idealna propozycji zarówno do delikatnych stylizacji z dodatkami podkreślającymi kobiecość, jak i do strojów w stylu „working girl” ze sneakersami. ZARA prezentuje również spódnice midi , których fasony tworzą smukłą sylwetkę, a także projekty pełne nowoczesnego uroku.
tPhOI. Spodnie z kantem wyglądają elegancko, ale bardzo często mamy problem z utrzymaniem trwałości zaprasowań. W tym wpisie pokażę, jak zrobić / zaprasować kant, żeby był idealny. A także jak zrobić trwały kant w spodniach damskich. Kant możemy zrobić w spodniach na etapie ich szycia lub na gotowych kupionych. Dodam, że zawsze pionowa linia wzdłuż nogawki optycznie wysmukla nogę :). Na zdjęciach pokazuję jak “złapać” kant w spodniach, na przykładzie tych które szyłam. Ale, jak pisałam powyżej, na gotowych kupionych w sklepie też tak można zrobić. Niestety nie każdy materiał utrzymuje trwale zaprasowany kant, dlatego można go na krawędzi przeszyć. I zawsze będzie idelany 🙂 Najważniejsze, żeby szwy wewnętrzne były dobrze rozprasowane, wtedy lepiej będzie można ułożyć nogawki. Układamy w nogawce szew na szew. Aby równo trzymały się razem spinamy szpileczkami. Robimy tak samo z dwiema nogawkami. Tak upięte nogawki zaprasowujemy żelazkiem. Delikatnie układając materiał od spięcia na zewnętrz z kazdej strony. Żeby uniknąć kłopotów z prasowaniem kantów w spodniach podczas ich użytkowania możemy je przestębnować. Zazwyczaj robi się to tylko z przodu nogawek nitką idealnie pasującą do koloru materiału spodni. W spodniach typu casual, bardziej dopasowanych możemy robić z przodu i z tyłu nawet kontrastową nitką:). Stębnujemy przy samym brzegu zaprasowania. I teraz nie musisz się martwić, ze zaprasujesz podwójny kant w spodniach. Kanty sa trwałe, eleganckie i wysmuklają nogę. Pamiętaj, że jeśli będziesz chciała zrobić taki przeszyty kant w spodniach z elastycznego materiału, to musizz mieć luźniej ustawiony ścieg w maszynie. Tak żeby szew był też elastyczny i nie pękł podczas noszenia spodni. Bardzo często widuje takie popękane stębnowania w spodniach dopasowanych, czasami z dzianiny. W dzianinach możemy przeszyć kant lub zewnętrzne stębnowania nitką elestyczną. Wtedy mamy pewność, że nic nam nie pęknie. 🙂 Pozdrawiam ciepło, Agnieszka 🙂
Dzisiejszy post będzie takim malutkim tutorialem. Pokażę jak w prosty sposób można z jeansów zrobić prostą spódniczkę. Wiem że "ameryki nie odkryłam" pisząc ten post jednak może znajdzie się ktoś komu posłuży ten tutorial. Zapraszam zatem do czytania:) 1. Na początek wybieramy jeansy które kochamy a nie nadają się już do użytku :) 2. Mierzymy długość jaką chcemy mieć naszej nowej spódniczki, zaznaczamy kredą krawiecką. Długość można zmierzyć za pomocą gotowej już spódniczki, pamiętajmy jednak o zostawieniu 1-2 cm na podwinięcie. 3. Obcinamy nogawki, następnie rozpruwamy szwy w kroku (patrz strzałki). 4. Po rozpruciu nasze spodnie wyglądają tak : 5. Następnie zszywamy nasze spodnie na lewej stronie z przodu i z tyłu (patrz strzałki). 6. Po zszyciu przechodzimy do ostatniego etapu jakim jest podwinięcie materiału w dole spódnicy (patrz strzałki). 7. Spódnica gotowa :) Teraz tylko wystarczy założyć ulubioną bluzkę i w drogę... A tu spódniczka już na właścicielce... Pozdrawiam cieplutko:)
Jak uszyć letnią spódnicę ze spodni? Dziś krótki kurs przerabiania rzeczy, które mamy w szafie, a z jakiegoś powodu nie nosimy. Ja wybrałam spodnie dżinsowe i uszyłam z nich letnią spódnicę. Ubierając tą spódnicę czuję się jak dziewczyna kowboja. Biały, wyszywany klin i romantyczna różyczka z boku nadaje całości odpowiedniego charakteru. Do tego koszulka, kapelusz i nie groźne mi upały. Wykonanie takiej garderoby nie jest trudne. Poszczególne kroki przedstawiam na infografice. Serdecznie zapraszam do zabawy swoim ubiorem. Latem, a zwłaszcza na urlopie przyda nam się odrobina luzu i przyjemności. Popularne posty z tego bloga Słoiczki na zioła ozdobione metodą decoupage W ostatnim czasie brakowało mi pojemniczków na zioła, które zebrałam w ogrodzie jesienią. Mogłam oczywiście kupić jakieś gotowe, ja jednak postanowiłam przygotować swoje. Do tego celu wybrałam cztery słoiczki po musztardzie w ciekawym kształcie. Umyte i zabezpieczone w taśmą malarską na początku pomalowałam je białą farbą za pomocą gąbki. Aby uzyskać równomierne pokrycie, nałożyłam w odstępach na wysychanie, dwie warstwy farby. W kolejnym kroku wybrałam motywy z serwetek, które później metodą decoupage naniosłam na słoiczki. Mniejsze słoiczki ozdobiłam motywem łąki. Tutaj przykleiłam cały pasek wokół szkła. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ utrudniał je ciekawy kształt weka, ale udało się:) Żeby ułatwić sobie dopasowanie do kształtu, nacięłam paseczki z jednej i drugiej strony. Większe słoiczki udekorowałam motywem róż. Tu nie było większych trudności, choć serwetkę również delikatnie ponacinałam, aby znowu dopasować się lepiej do kształtu twista. A Pudełko na chusteczki higieniczne Z chusteczek higienicznych dość często korzystamy. Ja najczęściej wykorzystuje duże opakowanie w jakimś kolorowym kartonie. Jednak ostatnio zdecydowałam, że przygotuję specjalne pudełeczko, by ładnie prezentowało się nawet w widocznym miejscu. Kupiłam odpowiednią skrzyneczkę ze sklejki i metodą decoupage ozdobiłam ją. Prace metodą decoupage jak zwykle wymagają etapowego działania, bo aby przystąpić do kolejnego kroku trzeba poczekać, aż wszystko wyschnie. Ja ozdabianie rozpoczęłam od nałożenia dwóch warstw białej farby na pudełko. Następnie przycięłam i przykleiłam na górną część papier ryżowy. Ponownie wybrałam różany motyw, aby uzyskać jednolitość stylu z innymi ozdobami, które już mam. Odpowiednio wycięłam i obrobiłam otwór do wyciągania chusteczek. A na koniec całość ozdobiłam koronką i małymi różyczkami. Zobaczcie, jak wyglądały kolejne etapy pracy i gotowe pudełko na chusteczki higieniczne. Zapraszam również na mój kanał na YouTube .
Prezentuję Wam już 3 film zrealizowany dla Europejskiej Szkoły Kursów Korespondencyjnych ( ESKK), która od wielu lat pomaga osobom, które nie mają innej możliwości realizowania swoich marzeń. Tutaj znajdziecie więcej informacji na temat tego kursu: W tym filmie pokazuję jak wykonać (odszyć) prawidłowo zaszewki w spódnicy, rozporek oraz podwinięcie dołu spódnicy. Pokazuję również 4 inne metody wykańczania dołów i innych krawędzi odzieży. Zapraszam do obejrzenia filmu i opinii na jego temat. Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach, darmowych kursach i nowościach
Instrukcja jak uszyć tiulową pięcio-warstwową spódnice na pasku z suwakiem. Postaram się jak najbardziej szczegółowo opisać krok po kroku, co robić. Łącznie z informacjami dla początkujących szyjących. Kilka słów wstępu: W tej spódnicy bardzo ważny jest rodzaj tiulu i materiał, który użyjecie na podszewkę. Polecam wybrać bawegę i tiul półsztywny. Na typowej podszewce z cienkiego poliestru efekt będzie inny. Zbyt lekka podszewka nie utrzyma fasonu i będzie się plątać między nogami. Co z tego wyjdzie i dlaczego ta spódnica jest taka fajna (skoro tu jesteś, to musi być najfajniejsza :) ) - spódnica dobra na lato i zimę, przetestowane i na -20'C i na +35'C. - pełna swoboda w tańcu, każda warstwa tiulu połączona w pełny obwód, w czasie obrotów nie widać podszewki, - nie widać podszewki już z kilku metrów ani miejsc wszycia spodnich warstw. - suwak wszyty w taki sposób, by nie ingerować w dolną część spódnicy. - spojrzenia przechodniów gwarantowane. Być może są tu rzeczy niezgodne ze sztuką krawiectwa, ale efekt chyba to mi wybaczy - bo przecież po efekt tu jesteście :) Edit 2021: dziś kilka rzeczy zrobiła bym inaczej, podklejenie paska flizeliną. Jeśli masz ochotę polubić mnie na FB, zrób to zanim zaczniesz wszywać suwak :) :) Zaczynamy! Czego potrzebujemy: Materiał: Tiul (do rozmiaru 40 i długości spódnicy około 45-65cm) - 5m o szerokości 1,5 - 1,6m. Ja używam tiulu pół sztywnego, konkretnie tiul Bis z Renex, cena u mnie 15zł/mb. Przyjrzyjcie się zdjęciom i wybierzcie taki o podobnej wielkości oczek. Tiul musi trzymać fason. Nie może być lejący się - (takie sprawdzają się świetnie w spódnicach na kole - o tym, kiedy indziej). Na podszewkę spódnicy potrzebujemy tkaninę (nie podszewkę, nawet nie te lepsze i grubsze, ale nadal podszewki) Polecam bawegę. Bawega będzie idealna. Lub grubszą satynę z domieszką bawełny. Tkanina musi być gęsto tkana i o gramaturze powyżej 180g - 200g/m, nielejąca się, lekko śliska i lekko sztywna, trzymająca fason. Zwykła bawełna, więc odpada. Tkaniny potrzeba od 68 do 100cm długości ile kupić dokładnie i dlaczego już w opisie pod zdjęciami Suwak kryty 10-20cm w zależności od waszych różnic w rozmiarze biodra-talia. Nici odzieżowe, wystarczy szpulka 1000m. Ja używam obecnie tylko Ariadna Talia 120 (kiedyś też Amanda Arena 120) Szpulek po 200m potrzeba 3 do 4. Pozostałe: Minimum to: Maszyna do szycia ze ściegiem prostym i zygzakiem Nożyczki Szpilki Linijka Centymetr Coś do zaznaczania na tkaninie mydełko krawieckie/znikopis Pełnia szczęścia: Stębnówka Maszyna ze ściegiem ozdobnym cerującym lub zygzakiem Overlock + nici Mata do krojenia Nóż do krojenia Nożyczki Szpilki Linijka Znikopis Linijka kwadratowa 10x10 lub większa Coś do znaczenia na tkaninie znikopis/ołówek krawiecki Wymiarów na spódnice na mój rozmiar 67cm w talii i 102-104cm w biodrach. Na tych wymiarach będę opierać instrukcję. Moja spódnica ma mieć ogólnie 51cm, sama podszewka 48cm + 3cm wystającego tiulu. Potrzebuję, więc podszewki o długości 48cm + 1cm na zapas dolnego szwu, łącznie 49cm. Szerokość mojej spódnicy to około 120cm (obwód bioder plus 18-20-22cm polecam dodać około tyle). Potrzebny mi więc, do kupienia materiał z minimalną szerokością 122 + 8cm na pasek do spódnicy. Czyli minimum 130cm (nie licząc tego, co odchodzi z brzegiem fabrycznym) najbezpieczniej 140cm w moim przypadku. Przykładowo dla uzyskania efektu jak ze zdjęć: Biodra 88cm podszewka 106-108-110cm szerokości Biodra 93cm podszewka 111-113-115cm szerokości Czym większa różnica biodra-szerokość podszewki tym bardziej obfita spódnica. Nie dodawajmy jednak więcej niż tu polecam, żeby spódnica nie zrobiła się zbyt gruba w talii. Nie napisałam jeszcze, jakiej długości, czyli ile materiału kupić. To zależy od szerokości waszej talii. Pasek do spódnicy kroimy z długości materiału. Potrzebujemy, więc np. 67cm (talia) plus około 10cm (może być mniej, ale minimum 4cm) zapasu, czyli 77cm tkaniny. Mój pasek będzie mieć 1,5cm szerokości na spódnicy a szerokość materiału, której na niego potrzebuje to 8cm. Wykrajmy potrzebny nam materiał na podszewkę i obrzucamy jego brzegi góra, dół i boki. Brzeg obrzucamy overlockiem, ściegiem overlockowym (w Silver Crest F z S1) lub zygzakiem (w przypadku braku ściegu obrzucającego lepiej od zygzaka będzie podwójnie zawinąć brzeg - wtedy dodaj kilka milimetrów na to podwinięcie). Ustalamy, który to dół materiału, podwijamy brzeg i przeszywamy stębnówką ściegiem prostym. Ścieg prosty o długości 3-4mm. Aby zaznaczyć miejsca wszycia tiulu na podszewce ustalamy długość tiulowych warstw. Musimy uwzględnić to, że czym wyżej warstwa wszyta, tym bardziej będzie odstawać/unosić się na spodnich warstwach. I potrzebuje dodatku w stosunku do miejsca wszycia i całkowitej długości spódnicy, aby ostatecznie wszystkie wydawały się równe. Zaznaczanie z linijką kwadratową jest bajecznie proste. I cieszy mnie jej zakup. Jeśli zaznaczacie zwykłą linijką oznaczcie kilka punktów i połączcie w jedną linię. Ja zaznaczam znikopisem, to też świetna sprawa i alternatywa dla mydełka krawieckiego, bo linia jest precyzyjna. Kolejne linie zaznaczam od tych już zaznaczonych a nie punktu całkowitej długości spódnicy. Czy mydełkiem, czy znikopisem w otchłani tiulów o wiele łatwiej będzie kierować się stałą pewną linią, dlatego każdą linie przeszywam ściegiem prostym. Dodatkowy plus, na tym etapie pracy można zrobić sobie przerwę bez konieczności poprawiania linii po jakimś czasie. Teraz zszywamy podszewkę w tubę. Szyjemy po lewej stronie. Możemy rozpruć po 3cm podłożenia dołu i po zszyciu boków dopiero podłożyć ten fragment dołu, tak będzie ładniej. To świetny moment na rozprasowanie podszewki :) Na zdjęciu jeszcze nierozprasowana. Czas na wykrojenie tiulu. Kiedyś cięłam tiul nożyczkami (niespecjalnie ostrymi), każdą warstwę oddzielnie i z tiulu niezłożonego nawet na dwa razy. Cała taka czynność zajmowała mi od 2 do 4 godzin. Obecnie wykrajam tiul nożem na macie samo pomagającej. Wystarczy odpowiednio go poskładać. Po pierwsze rozcinam tiul na dwie części (na rysunku bez fioletowej części) i składam na pół według szarej linii na rysunku. Zwijam kilka razy tak by zmieścił się na macie i mocno spinam szpilkami. Odcinam miejsce złożenia. Odmierzam długość 54cm i odcinam. I mam już gotowe dwie warstwy. Z pozostałości wycinam od razu warstwę 19cm, rozdzielam ją, odkładam. Z tiulu, który zostanie po oddzieleniu warstwy 19cm po ponownym upięciu wycinam jeszcze warstwę o szerokości 7cm. Z drugiej części tiulu (na rysunku z fioletowymi warstwami) zostawionej na początku wycinam warstwy o szerokości 31,5cm, tiul składam już inaczej. Gdy mamy wycięte już tiulowe warstwy, czas na umarszczenie dwóch najszerszych i tylko tych. Marszczyć można z pomocą stopki do marszczenia, lub przeszywając tiul ściegiem prostym o długości 4,5 - 5mm i ściągając/umarszczając go na nitce. Teraz zszyjemy brzegi tiulu. Szyjemy od miejsca marszczenia, ale nie do końca, zostawmy jakieś 4cm od dołu wolne. Szyjmy 5-6cm od brzegu. Dzięki temu szew po przyszyciu warstw będzie praktycznie niewidoczny. Przekręcamy wystającym po za szew tiulem do środka i mamy pierwszą warstwę. Czas na drugą wierzchnią warstwę. Marszczymy. Zszywamy. Przekręcamy. Dwie warstwy górne gotowe. Czas na przygotowanie podszewki. Mierzymy swoją talię (tego typu spódnice najlepiej prezentują się noszone na talii). Na górze podszewki robimy około 3cm zakładki. Tak dużo, aż obwód będzie wynosił tyle, co obwód naszej talii + 1cm na suwak. (Jeśli zastanawiasz się, czemu nie dwa cm, skoro odejdzie materiału na wszycie suwaka - ten jeden dojdzie, gdy dodamy właśnie suwak, szerokość jego ząbków). Zostaw jedno miejsce bez zakładki około 4cm, w to miejsce później wszyjesz suwak, tak będzie łatwiej i dosłownie -cieniej. Rób zakładki o szerokości około 1,5-2cm. W czasie szycia kontroluj obwód centymetrem. Podszewka gotowa. Zakładamy pierwszą warstwę tiulu na podszewkę (druga cierpliwie czeka). Będziemy przypinać ją szpilkami, staramy się, by była równo rozłożona na podszewce. Na początek dwie równo po bokach. Aż przypniemy wszystko tak, że odstępy między szpilkami będą wynosiły około 3cm. Przyszywamy tiul do naszej materiałowej podszewki. W układaniu tiulu bardzo pomocna jest pęseta (szczególnie jak zaczniemy wszywać druga warstwę). Szyjemy, szyjemy :) Gotowe. Po wszyciu tiulu odcinamy jego nadmiar nożyczkami - tylko ostrożnie. Wyszło nam na razie coś takiego. Czas na wszycie drugiej warstwy. Postępujemy tak samo jak z pierwszą, staramy się równomiernie rozłożyć ją na spódnicy. W miejscu gdzie jest szew można zrobić zakładkę tak, by był jak najbardziej schowany. Przyszywamy. Odcinamy nadmiar tiulu najbardziej jak to tylko możliwe. Czas na wszycie krótszych, spodnich warstw. Do tego wykorzystam maszynę domową wieloczynnościową JUKI HZL-F600. Na swojej maszynie wybierzcie zygzak lub ścieg podobny do zaznaczonych u mnie. Ja wybieram ścieg 32. Ustawcie swój na maksymalną dostępną u Was szerokość. Zaczynam wszywanie od dołu od warstwy mającej 7cm, czyli najwęższej warstwy. Jej koniec zawijam na szerokość około 3cm. I jeszcze raz zawijam. I zaczynam wszywanie zgodnie z wcześniejszym oznaczeniem. Układam zakładki o szerokości około 3-4cm. Gdy kończę naszywam na początkowy fragment jeszcze około 10-15cm, dzięki temu w czasie ruchu nie będzie pustek i spódnica lepiej się będzie układać. Kończąc także zawijam tiul dwa razy. Wszywam kolejne warstwy. Obejrzyj szew, obetnij też pozostałe po szyciu nici. Skontroluj obwód spódnicy mierząc ją w środku. Jeśli coś poszło nie tak, to ostatni dobry moment by poszerzyć ją lub lekko zwęzić niewiele rozpruwając. Czas na wycięcie paska. To chyba najprostszy sposób na jego wszycie. Zrób to na macie lub wytnij, po zaznaczeniu na materiale, nożyczkami. Jeden z brzegów zabezpiecz overlockiem, ściegiem overlockowym lub zygzakiem. Narysuj na lewej stronie paska linię po przeciwnej stronie niż ta, której brzeg obrzuciłeś. U mnie odstęp linii od brzegu to 1,5cm - tyle, ile będzie wynosiła szerokość mojego paska w spódnicy. Czas na wszycie paska. Pamiętasz o tym miejscu wolnym od zakładki na podszewce? Zacznij na jego środku. Pasek ułóż lewą stroną do góry, czyli tą z zaznaczoną linią. Ułóż go równo do brzegu spódnicy. Kontroluj ułożenie tiulu i podszewki. Układaj tiul wyciągając go mocno zgodnie z kierunkiem strzałki. Pasek wszyty, lecz nieskończony. Odetnij jeszcze jego zapas, tak by miejsce początku i końca się stykało. Mamy coś takiego, teraz czas na wszycie suwaka, juhuuu (wszyscy udają jak bardzo na to czekali :) ) Spódnica ma grubą podszewkę i dwie warstwy tiulu od góry, więc... Wybieramy za to: Przed szyciem przypnij suwak szpilkami delikatnie zapnij suwak i kilka razy poruszaj spódnicą? Jak się układa tiul przy suwaku, słabo? Przypnij go jeszcze raz. Teraz ok? Super :) Suwak przymierzony :) Gotowy do wszycia. Pamiętaj, że koniec suwaka (ząbków, nie taśmy, na której one są) powinien wchodzić na pasek tyle, ile ten pasek ma mieć szerokości. Suwak wszyty. Dobra, przecinamy. Zabezpieczamy tiul i podszewkę. Nadmiar suwaka przekładamy pod spód i zabezpieczamy ręcznie doszywając. Tu też pomoże nam pęseta i odrobina cierpliwości. Na zdjęciu wyżej jeszcze przed ręcznym podszyciem. Obracamy rozsunięty suwak do pozycji, w jakiej jest po zasunięciu. Składamy pasek do środka, chowając nadmiar taśmy suwakowej (ta część nad ząbkami). Przypinamy szpilką. I zszywamy zaznaczone miejsce, tak by z obu stron było przyszyte. Zostało nam już tylko wykończenie/wszycie spodu paska, w tym celu przypinamy go szpilkami kontrolując jego szerokość - u mnie 1,5cm. Zaczynamy tuż za suwakiem. Ręką rozciągamy lekko tiul i materiał paska, tak by szyć tuż pod paskiem. Kontroluj spód paska. Po wszyciu porządnie sprasujcie pasek żelazkiem. I gotowe!!! Jeśli macie jakieś pytania, lub coś jest niezrozumiałe - piszcie w komentarzach.
jak zrobic ze spodni spodnice